Deszcz spływa po szybie kawiarni, ludzie przemykają chodnikiem pod parasolami, a ona siedzi przy stoliku tuż przy oknie. ☕ Co jakiś czas podnosi wzrok znad filiżanki i spogląda na ulicę z lekkim uśmiechem. Może na kogoś czeka? A może przyszła sama i po prostu ma to dziwne, przyjemne przeczucie, że coś dobrego jest już bardzo blisko. Za zakrętem, za następną ulicą, a może właśnie za drzwiami tej kawiarni. Być może już za kilka minut krzesło naprzeciwko niej przestanie być puste…
Miłość przy kawie pachnie właśnie takim oczekiwaniem, słodkim, spokojnym i podszytym odrobiną romantycznego napięcia. Jeśli po nazwie spodziewasz się mocnego, gorzkiego espresso, czeka Cię jednak małe zaskoczenie. Ta kompozycja pokazuje zdecydowanie bardziej rozpieszczającą stronę kawiarni. Kremowe mleko, karmel, wanilia i syrop klonowy tworzą aksamitną, apetyczną słodycz, a orzechy i pieczone kasztany nadają jej jesiennego charakteru i przyjemnej głębi. Nie znajdziesz tutaj ostrej goryczy przepalonej kawy. Jest za to zapach tego wszystkiego, na co masz ochotę, kiedy w chłodny dzień wchodzisz do małej kawiarni i już od progu wiesz, że zostaniesz trochę dłużej.
To kompozycja dla wielbicielek słodkich, kremowych i deserowych zapachów, które jesienią mają być czystą przyjemnością. Pachnie znajomym ciepłem i czasem tylko dla siebie, który być może za moment przestanie być czasem spędzanym w pojedynkę 😉 Bo kto powiedział, że miłość musi spaść jak grom z jasnego nieba? Może pewnego jesiennego dnia po prostu wejdzie przemoczona do kawiarni, zamówi coś ciepłego i zapyta, czy miejsce naprzeciwko jest wolne ❤️
Nuta głowy: orzechy, nuty maślane
Nuta serca: ziarna kawy, prażone kasztany, syrop klonowy, korzenne przyprawy
Nuta bazy: nuty mleczne, wanilia, karmel
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.